RAFAŁ DUDEK: BIJĘ SIĘ W MEKCE SPORTÓW WALKI

Dodano: 7 lipca 2017 19:29
RAFAŁ DUDEK: BIJĘ SIĘ W MEKCE SPORTÓW WALKI
Agata Wójtowicz, Informacja własna
Obraz własny
Zawodnik Fight House Nowy Sącz Rafał Dudek zawalczy na Glory 43 w Nowym Jorku, w legendarnej hali Madison Square Garden. Rywalem zawodnika, który ostatnio walczył na gali DSF Kickboxing Challenge 10, będzie Izraelczyk Itay Gershon. Zapraszamy do lektury naszej ostatniej rozmowy.

Zawodnik Fight House Nowy Sącz Rafał Dudek zawalczy na Glory 43 w Nowym Jorku, w legendarnej hali Madison Square Garden. Rywalem zawodnika, który ostatnio walczył na gali DSF Kickboxing Challenge 10, będzie Izraelczyk Itay Gershon.

- Cześć Rafał. Na początku chciałabym zapytać, czy zmieniło się coś w twoim życiu po wygranej walce na DSF KC 10 w Nowym Sączu?Rafał Dudek: Witam! Ciężko powiedzieć. Na pewno moja popularność wzrosła – więcej ludzi  z poza środowiska kickboxingu mnie kojarzy, zarówno w moim mieście jak i w naszym kraju. Z tego co wiem gala się podobała - walki były ciekawe a ja jestem kojarzony z tym świetnym wydarzeniem!

- Już 14 lipca zwalczysz na gali na Glory 43 w Nowym Jorku. Jakie towarzyszą ci emocje przed tym starciem?RD: Trudno opisać słowami co czuje. Na pewno wielką radość ale także ogromne emocję  i wyzwanie oraz w  pewnym sensie spełnienie sportowych marzeń. Zaczynając trenować kickboxing, nigdy nie przypuszczałem, że będę walczyć w MSG. W  życiu stoczyłem kilka naprawdę mocnych walk ze świetnymi rywalami, ale ta różni się tym, że odbędzie się w Mekce sportów walki! Samo to jest dla mnie mega wyróżnienie ale podchodzę ze zdrowym rozsądkiem. To jest sport. Mam inne życie poza kickboxingiem. Staram się podchodzić z dystansem do siebie i tej walki – wygram czy przegram będę tym samym człowiekiem. Chłopakom z klubu chcę powiedzieć: spokojnie chłopaki, nie przeprowadzę się do NY.

- Zmierzysz się z Itayem Gershonem. Co wiesz na jego temat?RD: Oglądałem walki mojego rywala. Jest mocny fizycznie, bardzo dobrze kopie. Walczył z zawodnikami z Polski. Podpytywałem trochę o jakieś tips&tricks. Plan jest i zobaczymy czy uda się go wprowadzić w walkę.

- Jesteś trzecim Polakiem, a za razem drugim Sądeczaninem, który zawalczy dla tej organizacji. Jak się z tym czujesz?RD: Nie ma to dla mnie znaczenia. Każdy ma swoje drogi do celu. Ja jestem zadowolony z tego jak mnie traktują, z warunków współpracy i oby jak najwięcej zawodników z naszego kraju biło się na jak najlepszych galach! A mam informacje, że kolejni polscy zawodnicy będą walczyli dla Glory!

- Jak przebiegają przygotowania do tej walki?RD: Przygotowania ze względu na walkę w czerwcu na DSF Kickboxing Challenge musiałem trochę zmodyfikować. Tydzień po walce odpoczywałem a później podkręciłem tempo. Czuje się bardzo dobrze. W walce zobaczymy czy dobrze rozegrałem te dwa tygodnie między walkami.

- Ostatnio, podczas jednego z podcastów zdradziłeś, że zwalczysz również na gali Glory w Chicago. Czy możesz zdradzić więcej szczegółów?RD: Tak, jakieś wstępne plany są co do mojej osoby, ale poprosiłem aby wszelkie rozmowy na temat kolejnych walk zostawić na sobotę 15 lipca. Wiem, że Chicago wchodzi jak najbardziej w grę.

- Dziękuję za rozmowę. Czy na sam koniec chciałbyś komuś podziękować?RD: Dziękuje mojej żonie Kasi za cierpliwość dla mnie, rodzinie za pomoc przy córeczkach i sponsorom czyli firmom FONMIX, AQUALAST, CREATIVEGREEN, prezesowi DSF Kickboxing Challenge Sławomirowi Dubie i prezydentowi miasta Nowego Sącza, panu Ryszardowi Nowakowi za pomoc w rozwoju kariery. Dziękuje i trzymajcie kciuki. Walka na pewno będzie się podobać! Pozdrawiam!

Rozmawiała Agata Wójtowicz

Więcej informacji: Rafał Dudek
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp